Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Znów wypalane są trawy. Strażacy z Kutna i Łęczycy interweniowali już 17 razy, ARiMR ostrzega rolników przed konsekwencjami

Joanna Kaźmierczak
Joanna Kaźmierczak
Ostatnio do pożaru trawy doszło m.in. przy ul. gen. Franciszka Altera w Łęczycy. Interweniowały dwa zastępy straży
Ostatnio do pożaru trawy doszło m.in. przy ul. gen. Franciszka Altera w Łęczycy. Interweniowały dwa zastępy straży KP PSP Łęczyca
Tylko w tym roku na terenie powiatów kutnowskiego i łęczyckiego odnotowano już 17 pożarów traw i nieużytków rolnych. Za ich spowodowanie grożą surowe konsekwencje. W wielu przypadkach interweniuje również ARiMR.

Wypalanie traw w powiecie kutnowskim

Pożary traw i nieużytków to problem, który każdej wiosny wraca jak bumerang. Tylko w miniony weekend w Polsce strażacy odnotowali 1151 pożarów traw. Niestety problem ten dotyczy również pow. kutnowskiego.

- Tylko w tym roku odnotowaliśmy już osiem pożarów traw i nieużytków na terenie powiatu kutnowskiego. Interweniowaliśmy m.in. w gm. Krośniewice, Żychlin i Kutno. W 2022 roku ugasiliśmy 92 takie pożary, co stanowi ponad 28 proc. wszystkich interwencji, jakie odnotowała nasza jednostka. Najczęściej do wypalania traw i nieużytków rolnych dochodzi od marca do maja. Jest to uzależnione od aury pogodowej. Im suchsza wiosna, tym więcej pożarów - powiedział nam mł. bryg. Mariusz Jagodziński, oficer prasowy KP PSP w Kutnie.

Podobnie jest również w powiecie łęczyckim

- W 2022 roku łęczyccy strażacy odnotowali 86 interwencji, z czego około 40 proc. z nich było na terenie miasta. Tylko w tym roku ugasiliśmy już dziewięć takich pożarów, z czego sześć na terenie miasta - mówi asp. Grzegorz Sobiński, oficer prasowy KP PSP w Łęczycy.

Niektórzy sądzą, że wypalanie powoduje bujniejszy odrost traw. To nieprawda. Wypalanie nie poprawia też jakości gleby. Co więcej, w znacznym stopniu obniża wartość plonów. Po przejściu pożaru gleba staje się jałowa i potrzebuje nawet kilku lat, aby powrócić do wcześniejszego stanu.

Przypomnimy, że wypalanie traw i nieużytków rolnych jest niezgodne z prawem. Za ich umyślne spowodowanie grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 30 tysięcy złotych. Co więcej, jeśli w wyniku podpalenia trawy dojdzie do pożaru, który sprowadzi zagrożenie utraty zdrowia lub życia albo zniszczenie mienia wielkich rozmiarów, wtedy sprawca podlega karze pozbawienia wolności nawet do 10 lat.

Rolnik może stracić dopłaty

Oprócz wspomnianych kar rolnikowi, który zostanie nakryty na wypalaniu traw, a jest beneficjentem dopłat, mogą grozić dotkliwe sankcje ze strony Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

"Przepisy dotyczące wsparcia w ramach płatności bezpośrednich i obszarowych odwołują się m.in. do zasad dobrej kultury rolnej zgodnej z ochroną środowiska. W związku z czym nieprzestrzeganie zakazu wypalania powoduje redukcję dopłat, a w skrajnych przypadkach rolników trzeba zupełnie pozbawia się tych środków" - czytamy na stronie ARiMR.

W 2022 roku na czterech rolników Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa nałożyła sankcję za wypalanie gruntów. W 2021 r. ukaranych zostało sześciu rolników, a jeden otrzymał odmowę przyznania całości dopłat.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Czy ubezpieczanie upraw zyskuje na popularności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kutno.naszemiasto.pl Nasze Miasto