Konie za bezcen. 140 koni trafi na licytację komorniczą już 31 marca w Wiączyniu Dolnym pod Łodzią

Natalia Zwolińska
Natalia Zwolińska
naszemiasto.pl
W najbliższą środę, 31 marca, odbędzie się pierwsza licytacja koni należących do właściciela Zakładów Mięsnych „Zbyszko”. To pierwsza, na taką skalę, licytacja komornicza koni w Polsce. Pod młotek idzie bowiem 140 zwierząt. – Licytacja nie zakończy się jednego dnia, przynajmniej takie mam przypuszczenie. Nie do końca jeszcze wiem, jak to będzie przebiegać – mówi Jacek Lewandowski, komornik, który będzie prowadził licytację.

Właściciel Zakładów Mięsnych "Zbyszko" zatrzymany

61-letni właściciel Zakładów Mięsnych „Zbyszko” został zatrzymany w tym tygodniu, a sąd nałożył na niego areszt tymczasowy. Powodem zatrzymania były oszustwa i zaleganie z płatnościami czterem firmom i 95 dostawcom bydła. Łączna kwota, której nie wypłacił swoim wierzycielom biznesmen to 3,5 mln złotych. Dodatkowo prokuratura zarzuca mężczyźnie przepisywanie na rodzinę i znajomych części swojego majątku, tak aby – jak podkreśla prokuratura - nie zaspokoić roszczeń licznych wierzyli. Chodzi tu o 35 rasowych koni i źrebiąt, których wartość oszacowano na 4,5 mln złotych.

Konie za bezcen

Tymczasem konie, które będą licytowane 31 marca oszacowano na łączną kwotę niecałych 651 tys. złotych. Hodowcy z całej Polski szykują się na tę aukcję właśnie ze względu na niskie oszacowanie koni. Jak twierdzą cena 1080 zł za konia to cena w jakiej sprzedaje się konie do rzeźni. Tymczasem wśród wystawionych koni są również takie, których walory hodowlane są na dobrym, o ile nie bardzo dobrym poziomie. Nawet konie wykorzystywane w stadninach rekreacyjnych, starsze i bez predyspozycji hodowlanych kosztują znacznie więcej. Wartość rynkowa zwierząt, które będą licytowane może przekraczać nawet kilkukrotnie wartość ustaloną przez biegłego sądowego.

To prawda, że jest bardzo duże zainteresowanie licytacją. Odbieramy codziennie po kilka telefonów. Jednak trudno przewidzieć ile osób będzie podczas licytacji – mówi Jacek Lewandowski.

Licytacja ma przebiegać w formie okazywania koni. Konie będą prezentowane na padokach lub w stajniach. Nie jest jeszcze ustalony dokładny przebieg licytacji. To pierwsza taka licytacja w województwie łódzkim.

Na licytację przyjadą hodowcy z całej Polski?

Wiadomość o cenie koni licytowanych koni obiegła całą Polskę. Na licytację szykują się właściciele stadnin oraz hodowcy z całego kraju. Jak sami mówią, dobrego konia z odpowiednim pochodzeniem nie można nabyć za ceny podane przez biegłego sądowego. Zdaniem hodowców koni z południa kraju wycena biegłego jest zaniżona i wynika z braku odpowiednich narzędzi do wyceny koni szlachetnych.

Podejrzewam, że moje konie, których cena osiąga nawet kilkadziesiąt tys. zł. przez biegłego wycenione by zostały podobnie. Waga zwierzęcia razy cena kilograma mięsa w rzeźni. Oczywiście specjalny przelicznik zależny od wieku konia. Warto też zauważyć, że konie szlachetne są słabej wyceniane w rzeźniach i cena kg rzadko przekracza 12 zł. Chociaż faktem jest, że konie szlachetne rzadko trafiają na licytacje komornicze. Większość hodowców, czy właścicieli woli samodzielnie sprzedać konie, żeby mieć kontrolę nad ceną jaką osiągają – mówi pan Andrzej, hodowca w województwa łódzkiego.

Ceny koni niczym w rzeźni

Tymczasem ceny koni, które licytuje komornik zaczynają się od 1080 zł. Na portalach zajmujących się sprzedażą koni nie znajdziemy takiej ceny. Najdroższy z koni został wyceniony przez biegłego sądowego na 10.800 zł. Już teraz osoby zainteresowane licytacją, przeglądając wykaz zwierząt i porównując z danymi w ogólnopolskiej bazie koni, mówią o okazyjnych cenach.

Jak tylko dostałem informację o tej licytacji to zacząłem sprawdzać konie i porównywać je z bazą. Kilka z nich chciałbym, żeby trafiło do mojej hodowli, bo ich papiery są bardzo dobre. A cena, szczerze mówiąc to już nawet nie atrakcyjna, ale śmieszna. Wybieram się na licytację, chociaż to ponad 400 km. Jest to wyjątkowe wydarzenie dla hodowców w kraju, bo pierwsze takie, gdzie pod młotek trafia tyle koni i w takich cenach – mówi hodowca z województwa dolnośląskiego.

Komornik, Jacek Lewandowski, przyznaje, że odbiera bardzo wiele telefonów dotyczących tego wydarzenia. Nie ma jeszcze informacji ilu będzie zainteresowanych zakupem koni, jednak już teraz panuje duże poruszenie wśród pasjonatów koni w całej Polsce.

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie