Decyzja o przyznaniu pomocy dla szpitala może zapaść na początku lipca

Maciej Aksman, Łukasz Janikowski
fot. Piotr Panfil
Być może wkrótce wyjaśni się sytuacja szpitala w Kutnie. Placówka coraz lepiej radzi sobie z uwzględnianiem poprawek, zgłaszanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

NZOZ Kutnowski Szpital Samorządowy, który zastąpił likwidowany SP ZOZ co prawda wciąż się nie bilansuje, ale w ostatnim miesiącu tempo zadłużania się spadło, a strata wyniosła poniżej 150 tysięcy złotych. To oznacza, że szpital spełnił wymagania Narodowego Funduszu Zdrowia, który ocenia wniosek o pomoc dla powiatu kutnowskiego z rządowego planu ratowania szpitali.

- Z Ministerstwa Zdrowia otrzymaliśmy potwierdzenie, że możemy ubiegać się o 54 miliony złotych dotacji z planu B - mówi Piotr Okoński, prezes NZOZ Kutnowskiego Szpitala Samorządowego.

Prezes zapewnia, że strata szpitala mieści się w tak zwanych widełkach referencyjnych zawartych w biznesplanie i przedstawionych Bankowi Gospodarstwa Krajowego i NFZ. Szpital musi jednak odrobić stratę ze stycznia i lutego bieżącego roku.

- NFZ zapewnia, że jeśli dostosujemy się do uwag funduszu, to nasz wniosek zostanie zaakceptowany. Liczymy, że NFZ z tej obietnicy się wywiąże - mówi Piotr Okoński.

- Pismo z poprawkami do biznesplanu już do nas wpłynęło - mówi Beata Kosiorek-Aszkielaniec, rzecznik łódzkiego NFZ. - Jesteśmy w stałym kontakcie z prezesem kutnowskiego szpitala. Obu stronom zależy na jak najszybszym zakończeniu sprawy.

Wypełnienie warunków NFZ to nie koniec problemów z przekształcaniem szpitala. Likwidator SP ZOZ wystąpił bowiem do zarządu powiatu z wnioskiem o uchwałę w sprawie przedłużenia terminu likwidacji o trzy miesiące.

- To wentyl bezpieczeństwa. Wniosek nie wynika z tego, że proces likwidacji jest zagrożony - mówi Konrad Kłopotowski, wicestarosta kutnowski. - Zabezpieczamy się na wypadek przeciągnięcia oceny wniosku przez NFZ. Wówczas groziłoby nam, że przekazanie 54 milionów złotych z rządowego planu "B" się opóźni. Cała sprawa idzie jednak w dobrym kierunku, spodziewamy się, że decyzja w sprawie udzielenia nam pomocy zapadnie w pierwszych dniach lipca.

- Skoro wciąż robi się poprawki do poprawek, to nie rozumiem tego optymizmu - mówi Zbigniew Filipiak, opozycyjny radny. - Przedłużanie nic nie da. By otrzymać pomoc z planu B, trzeba zakończyć proces likwidacji. Czekam, aż poruszymy tę sprawę na komisjach.

Nastroje studzi też Ministerstwo Zdrowia. W jego opinii likwidację należy zakończyć w terminie, a nieuregulowane wierzytelności ma przejąć jednostka samorządu terytorialnego, w tym wypadku powiat kutnowski. Inaczej może zabraknąć pieniędzy dla Kutna.

- Środki finansowe na realizację planu B są zapisane w rezerwie celowej, której podziału należy dokonać do 15 października danego roku budżetowego - mówi Piotr Olechno, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia. - Przesunięcie terminu likwidacji SP ZOZ o trzy miesiące może zagrozić otrzymaniu rządowej dotacji z planu B.

Opinia NFZ wraz z poprawionym biznesplanem kutnowskiego szpitala powinna trafić do Banku Gospodarstwa Krajowego najpóźniej do 28 sierpnia tego roku.


Czekamy na informacje od Czytelników. Piszcie na adres kutno@naszemiasto.pl lub komentujcie na stronie www.kutno.naszemiasto.pl

W naszym Kalendarzu nie ma imprezy, na którą się wybierasz? Powiadom nas!
Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia? Wyślij artykuł i zdjęcia!


Koronawirus groźny tylko w pomieszczeniach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie